Udało się?

Chyba się udało, mam już bloga na własnej domenie, udało się go zainstalować i mniej więcej wygląda jak ten poprzedni…

Ale nie mam pewności, czy jestem w stanie ogarnąć resztę. Tak dużo opcji, możliwości. Dzisiaj zagubiłam się już czego chcę i jak to ma wyglądać. Mam nadzieję, że to tylko kwestia zmęczenia tygodniem pracy… jak odeśpię i oczyszczę głowę to wrócę z nową energią.

Absolutnie nie zamierzam prowadzić tego bloga w tym tonie, nie chcę tu marudzenia i narzekania. Ale ten początek trzeba jakoś przetrwać a wywalenie „bolączek” zazwyczaj pomaga 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *